|
 |
 |

 | Ars Cameralis: Pola Dwurnik27.11.2015-17.01.2016 Rondo Sztuki, Katowice
|
O wystawie „Before The Orgy” w Rondzie Sztuki rozmawiamy z jej autorką, Polą Dwurnik.
Ultramaryna: Jak doszło do wystawy w Rondzie Sztuki?
Pola Dwurnik: Marek Zieliński, dyrektor Ars Cameralis, natrafił na moją książkę „Girl On Canvas. Dziewczyna na płótnie” i zainteresowały go moje narracyjne obrazy zestawione z interpretującymi je na różne sposoby tekstami. Chwilę później zaproponował mi wystawę…
Co ujęło go w twoich pracach?
Marek potrafi czytać malarstwo i rozumie postawę, jaką przyjęłam w sztuce. Od razu złapał, że to próba powrotu do tego medium sprzed modernizmu i wyraz wiary w moc opowieści sprzed czasu awangardy. On też dostrzegł, że świadomie stoję w opozycji do obowiązującej mody na sztukę przesyconą chłodnym intelektualizmem, konceptem i aktualnością czy nawet politycznością. Moja postawa okazuje się na tyle wywrotowa, że często ludzie podejrzewają mnie o naiwność, konserwatyzm czy wręcz nieświadomość, co wydaje mi się zabawne, ale jest też symptomatyczne.
Z czego wynikają takie opinie?
Poświęcanie wielu tygodni na malowanie dużych i skomplikowanych obrazów wygląda dziś na szaleństwo. Ale gdyby obecne zawrotne tempo życia uznać za szalone, to może właśnie ja jestem normalna? Nieprawda, że wartościowa sztuka musi deklaratywnie angażować się w bieżące sprawy. Nie zgadzam się też na to, żeby wideoklipy, reklama, ilustracja i sztuka ludowa były jedynymi obszarami, gdzie pojawia się kunsztownie wykonany, piękny obraz.
Nie cenisz sztuki zaangażowanej?
Ależ jak najbardziej. Bardzo wysoko cenię np. Artura Żmijewskiego, ale kopiowanie jego działań osłabia ich moc i przesuwa je w obręb jałowego, bezmyślnego mainstreamu. Poza tym w większości moich obrazów są elementy i wypowiedzi polityczne, tylko nie jest to widoczne na pierwszy rzut oka.
Co zobaczymy na wystawie?
Na wystawie pokażemy dziewięć wielkoformatowych obrazów, z których pięć prezentowane jest w mojej książce. Będzie także dosyć znana seria „Ogród Apolonii” – moje autoportrety z byłymi chłopakami, przedstawionymi jako zwierzęta. Część tych obrazów nie należy już do mnie i podejrzewam, że po raz ostatni będą prezentowane razem. Po raz pierwszy pokażę cykl „Nieznajome z berlińskiego metra” – małe portrety kobiet, które ukradkiem fotografuję w metrze w Berlinie. To ważna seria, bo poprzez nią staram się pokonać poczucie braku przynależności i samotności w wielkim, obcym mieście. Chociaż z żadną modelką nie zamieniłam ani jednego słowa, bardzo „zżyłam” się z każdą z nich. Mozolne malowanie klasycznego, olejnego portretu to sytuacja dosyć intymna.
Skąd wziął się tytuł wystawy?
„Before The Orgy” to tytuł obrazu, w którym występuje wiele elementów mojego języka malarskiego. Jest w tym obrazie dużo farby olejnej, a powaga płynnie miesza się z żartem, to cała ja. Płótno przedstawia postacie ludzkie i zwierzęce, wyjęte z innych opowieści albo wymyślone i zaproszone przeze mnie do interakcji. Grupa ta czeka, aż siedząca w centrum kobieta (odgrywana przeze mnie – gospodynię i autorkę) zapisze ich na listę uczestników.
W czym tak bardzo chcą wziąć udział?
Tego nie wiemy. Choć tytuł podpowiada orgię, ta zaś kieruje nas ku erotyce, to oczywiście chodzi o metaforę. Być może bohaterowie tego płótna marzą o przeżyciu czegoś niezwykłego, może chcą się poddać jakiemuś żywotnemu impulsowi, a może wspólnie coś świętować? Może afirmować życie, a może bezwstydnie celebrować siebie?
Są jeszcze „przed”…
Słowo „before” – „przed” jest bardzo ważne. Ono umiejscawia bohaterów obrazów i widzów wystawy w przestrzeni początku, oczekiwania, nadziei. „Przed” to chwila, którą jeszcze da się zobaczyć, namalować, objąć. To, co za moment się wydarzy, rozproszy i rozbije świat. To jest chwila przed spełnieniem.
tekst: Łukasz Białkowski | zdjęcie: „Before The Orgy”
„Before The Orgy” – wystawa prac Poli Dwurnik. Pierwsza obszerna prezentacja obrazów olejnych artystki w kraju. Dwurnik kieruje uwagę odbiorcy ku określonej przestrzeni jego umysłu każąc mu jednocześnie zajrzeć do zakamarków własnej podświadomości. Wernisaż 27.11 (pt), godz. 18.00. Wystawa potrwa do 17.01.
Wystawa w ramach festiwalu Ars Cameralis 2015 >>> zobacz program festiwalu
>>> strona Poli Dwurnik
Bilety: wstęp wolny
|
 |
 |
|
 |

|
 |
|